Co nowego?
Co nowego?
Życie jest za krótkie na złe jedzenie
Podcast na żywo – Starecka i Kucińska przy torcie w Dziku
To był wyjątkowy odcinek mojego podcastu, w którym miałam przyjemność zasiąść na kanapie zarezerwowanej do tej pory dla moich gości. W roli gospodyni "Z pełnymi ustami" wystąpiła zaś niezrównana...
Czego prócz cukru szukaliśmy w wyszukiwarce Google w 2022 roku?
Google opublikował właśnie zestawienie najpopularniejszych wyszukiwań 2022 roku w Polsce. Wśród haseł popularnych znalazło się sporo kulinarnych. Postanowiłam się im przyjrzeć. Co jedliśmy a może...
Krem z grzybów na białym winie
W porównaniu z naszą polską swojską grzybową - to elegancki i szarmancki gurmandzista. Jest szykowny, wyrafinowany, a jego smak ma więcej niuansów. Zada szyku i zbierze entuzjastyczne recenzje na...
Mój podcast „Z Pełnymi Ustami” na ulicach Warszawy
Dziennikarka kulinarna, Barbara Starecka, stworzyła nowy format podcastu - mlaszczące kulinarne słuchowisko. W każdy niedzielny poranek, można posłuchać nowych rozmów z zaproszonymi gośćmi. Teraz w...
Wywiad w „Wysokich Obcasach” – fragment
Rozmawia Aleksandra Lubańska-Czubak Wysokie Obcasy, 09.11.2022 Fragment: Lubisz mlaskać. Mlaskanie jest dla mnie oddechem w świecie, w którym wszystko musi być na tip-top. Jest formą wolności i...
Co dobrego zjadłam? Październik 2022
Październik to mój miesiąc (pozdrawiam wszystkie wagi). Piękna złota jesień w tle, a na pierwszym planie wielki zbiór plonów. Pierwszy raz w życiu delektowałam się własnymi jabłkami. Jabłkami z paru...
Wietnamska zupa pomidorowa (v)
Smak tej zupy chodził za mną od momentu powrotu z Wietnamu. To właśnie tam, a dokładniej nad ujściem rzeki Mekong do Morza Południowochińskiego, przygotowuje...
Co dobrego zjadłam? Sierpień 2022
Kurki! W lesie są kurki! Sierpień przywitaliśmy żółtymi grzybami. Spać trudno było na tym naszym Podlasiu, bo człowiek nie mógł się już doczekać poranka i grzybobrania. Zbieranie grzybów to lokalny...
Co dobrego zjadłam? Lipiec 2022
Mieszkanie rozpakowane, można wydawać bankiety. Po środku salonu stanął stół, który podróżuje ze mną po Warszawie od 15 lat. A sam ma już o wiele więcej. Jesionowy wypaczony już nieco fornir pamięta...










