Co nowego?

Głową w tort, czyli felieton o warszawskich cukierniach

Nazywam się Basia Starecka i kocham desery. Tak bardzo, że jakiś czas temu włożyłam głowę w tort. Najchętniej bym w nim została na dłużej, bo było to doświadczenie namacalnie transcendentne, ale cały urok takich perwersji tkwi jednak w ulotności chwili. To wydarzenie...

Co nowego?

Głową w tort, czyli felieton o warszawskich cukierniach

Nazywam się Basia Starecka i kocham desery.

Tak bardzo, że jakiś czas temu włożyłam głowę w tort. Najchętniej bym w nim została na dłużej, bo było to doświadczenie namacalnie transcendentne, ale cały urok takich perwersji tkwi jednak w ulotności chwili.

Życie jest za krótkie na złe jedzenie

Koreańska wyspa Jeju: jak zamieszkałam w buddyjskiej świątyni i prawie zostałam mniszką

Koreańska wyspa Jeju: jak zamieszkałam w buddyjskiej świątyni i prawie zostałam mniszką

W Korei Południowej znajduje się około 200 miejsc przeznaczonych do tzw. temple stay, czyli oferujących pobyt w buddyjskiej świątyni. To świetna okazja, by poznać z bliska życie buddyjskich mnichów, zamieszkać wśród nich, wyciszyć się i odpocząć. Na wyspie Jeju, zwanej koreańskimi Hawajami, znajdują się przynajmniej dwie, w których można się zatrzymać. Ja zatrzymałam się w
świątyni Gwaneumsa.

Londyn: moje ulubione miejsca (dużo adresów)

Londyn: moje ulubione miejsca (dużo adresów)

Londynu nie da się przejeść, zawsze jest coś nowego do spróbowania. Za każdym razem, kiedy tu jestem, staram się z ciekawości zajrzeć do restauracji z listy najlepszych według National Restaurant...

Pin It on Pinterest