Warszawa: gdzie kupić dobry chleb na zakwasie?

Muszę się wam do czegoś przyznać. Kiedy nie mogę zasnąć, albo wybudzam się w nocy, a w obecnej sytuacji zdarza się to dość często, idę do kuchni i z zamkniętymi oczami kroję sobie kawałek chleba.

Taki kojąco pachnący mokry chleb z paroma wiórkami masła działa na mnie uspokajająco i usypiająco. Po zjedzeniu jednej kromki od razu idę w kimę.

Nie namawiam was oczywiście do równie patologicznych praktyk i wyzwań rzucanych biednym kiszkom, myślę raczej o terapeutycznej mocy chleba. Kiedy rząd ogłosił stan zagrożenia epidemicznego sporo Polaków zaczęło pytać Google o to „jak upiec chleb” – w każdym razie wskaźniki wyszukiwania tego hasła mocno poszły w górę, a piekarnie odnotowały wzrost zainteresowania swoją działalnością. Wszystko wskazuje na to, że chleb odzyskuje swoje symboliczne znaczenie, syci ciało i duszę.

Pomyślałam zatem, że zrobię dla Was ściągę z małych piekarni wypiekających porządne i pyszne chleby na zakwasie, które mimo trudnych warunków wciąż działają i karmią warszawiaków.

Na liście poniżej znalazły się także restauracje słynące ze świetnych wypieków – zaglądając do nich po bochenek chleba wesprzecie je przy okazji w tak trudnym dla gastronomii momencie.

Pamiętacie, że chleby się dobrze mrożą, możecie się zatem wybrać na zakupy raz na jakiś czas i zapas bochenków schować do zamrażarki. Potem wystarczy tylko skropić pieczywo odrobiną wody i odpiec w piekarniku. Będzie jak świeżo wypieczone!

Cała W Mące
ul.
Krasińskiego 18c
(wejście od strony parku Żywiciela, czyli od ulicy Próchnika), Żoliborz

Monika Walecka to już legenda – ma status królowej glutenu, a jej piękne rzemieślnicze chleby na zakwasie wielbicieli w całym mieście. Do jej piekarni nieustannie ustawiają się kolejki. Najlepiej więc wybrać się wcześniej, żeby uniknąć stania w ogonku. Monika pracuje na mąkach z małych polskich młynów, w tym na prazbożach, czyli starych odmianach zbóż. Są o wiele bogatsze w składniki odżywcze niż mąki przemysłowe z których korzysta większość piekarni. Płaskurka, orkisz, żyto, samopsza, to baza jej puszystych i mięsistych wypieków na zakwasie, do których często wpadają ciekawe dodatki – od polskiej tradycyjnej suski sechlońskiej po japońską pastę miso. Malownicze kłosy, bajgle, cebulaki, focaccie, ciabatty i pumpernikle uzupełniają bogatą ofertę piekarni. Co rzadko spotykane, pełnoziarniste są także słodkie wypieki. Uwielbiam tutejsze łakocie: wieńce z jabłkami, korzenno pomarańczowe lepkie bostoki, rogale z bananem i czekoladą, warkocze z biały makiem czy pachnące masłem chałki. Do ręki można jeszcze chwycić pyszne kanapki z sezonowym wkładem. A jeśli chcecie poznać smak dzielnicy – koniecznie zakupcie żoliborkę!

My Pita
ul. Wolska 91, Wola

Bajgle jerozolimskie? Tak! Cieniutkie, obsypane sezamem i z małą dziurką. Doczekaliśmy się wreszcie izraelskich wypieków w Warszawie! Mały Izrael pojawił się na istnej kulinarnej pustyni, bo na warszawskiej Woli. Bajgle wypieka Daniel, Izraelczyk z Tel Awiwu, a także wszystkie te puszyste bułeczki, ktore poprawiają humor. W ofercie również chałka obsypana sezamem, paluchy z zaatarem, rollsy z chałwą i białą czekoladą, a nawet ostatnio jachnun – danie serwowane przez jemeńskich Żydów w szabat po porannych modlitwach. Wielbiciele maku i czekolady mogą się tu zaopatrzeć w rugelach, żydowskie rogaliki z makiem lub czekoladą. Uwaga, nie wychodźcie z My Pita dopóki nie spróbujecie ich wegańskich ciasteczek z tahiną zdobionych orzechem włoskim. Niebo!

bajgle jerozolimskie w My Pita
bajgle jerozolimskie w My Pita
Pyszotki!
Pyszotki!
Rugelach z makiem
Rugelach z makiem
Bajgle jerozolimskie
Bajgle jerozolimskie

Być Może
ul.
Bagatela 14, wejście od placu Unii Lubelskiej, Śródmieście
oraz ul. Tamka 3, Powiśle

Popularne bistro, szczególnie lubiane za bogatą ofertę śniadaniową, to także prężnie działająca od samego początku istnienia piekarnia, a od czasu kwarantanny – także delikatesy z ciekawym wyborem produktów bio (m.in. kozie twarożki czy masło klarowane). Od niedawna w dwóch lokalizacjach, bo pod szyldem Być Może działa także druga filia piekarni przy Tamce na stołecznym Powiślu. Do wyboru chleby na zakwasie: pszenno-razowy, żytni, razowy, bagietki pszenne i żytnie, oraz bogaty wybór drożdżowych wypieków. Od wytrawnych (pyszny włoski chlebek z pieczoną papryką i oliwkami), po słodkie łakocie (pączki, chałki, rwańce, cynamonki i najlepsze drożdżówki w Warszawie). Na wynos, razem z pieczywem, można zgarnąć jeszcze świeżo zaparzoną kawę.

Bread Morning!
al. KEN 11, lokal G, Ursynów
(w weekendy zamknięte)

Piekarnia wypieka chleby na zakwasie: 100% orkiszowe, pszenno-żytnie (np z z jalapeño i serem wędzonym), oraz żytnie z płaskurką.  Są i łakocie czyli maślane bułeczki z kruszonką, słodkie drożdżówki z serkiem waniliowym, cynamonowymi jabłkami, chałki hojnie obsypane kruszonką, bostocki, a nawet całe chlebki bakaliowe. W ofercie od niedawna są również maślane bułki do burgerów.

Rano piekarnia

ul. Stalowa 47, Praga

Znam takich, którzy raz w tygodniu przemierzają całą Warszawę, by załapać się na tutejszy świeżo wypieczony chlebek. Rzemieślnicza piekarnia na warszawskiej Pradze słynie nie tylko z bochenków na zakwasie, lecz także słodkich wypieków. Znajdziecie tu  kugelhopf z rodzynkami w rumie i kruszonką migdałową, chętnie fotografowaną i robiącą karierę na Instagramie ucieraną babkę z orzechami laskowymi, chałkę czy też okrąglutkie brioszki z kremem waniliowym i praliną laskową. Razem z pieczywem na wynos można zgarnąć także kawę w papierowym kubeczku.

SAM ul. Lipowa 7a, Powiśle
ul. Rydygiera 9c, Żoliborz
ul. Twarda 4, Śródmieście

Piekarnia codziennie wypieka pieczywo – chleb pszenny i chleb wiejski z mąki żytniej, pszennej i graham, bagietki oraz rzadko widywane w Warszawie bajgle. Wszystko można kupić na miejscu, pod każdym z trzech adresów dostępne są także przetwory SAM-u, albo zamówić na wynos poprzez aplikację WOLT. Do wyboru są także śniadaniowe i obiadowe dania, z których SAM już zdążył zasłynąć: jaja po meksykańsku, czerwona owsianka czy tajskie curry z boczniakami.

Mąka i woda – piekarnia i młyn
ul. Chmielna 13a, Śródmieście, ul. Duchnicka 3, Żoliborz

W jednej z najbardziej lubianych restauracji z pizzą neapolitańską w Warszawie, prócz pizzy i dań z ręcznie robionego na miejscu makaronu, można zamówić także pieczywo. W ofercie piekarni znajdziecie m.in. chleby, ciabatty, bagietki a także słodkie brioszki. Wypieki, jak i mąkę, można zamówić przez aplikację piekrani (więcej info na FB).

Rozbrat 20
ul. Rozbrat 20, Powiśle,
Wine Corner, Biały Kamień 5, Mokotów,

Butchery And Wine, ul. Żurawia 22, Śródmieście

Jeszcze do niedawna można było tu spędzić wiele godzin przy wyśmienitym menu degustacyjnym Bartka Szymczaka. Dziś szef kuchni dzień zaczyna wcześniej, bo już o 4 rano, żeby zdążyć z wypiekiem chleba dla mieszkańców Powiśla. Pieczywo z Rozbratu trafia również w dwa kolejne miejsca – do sklepu z winami Wine Corner przy Białym Kamieniu oraz do restauracji Butchery and Wine przy Żurawiej. Do wyboru jest chleb na zakwasie, warianty zmieniają się codziennie, ostatnio był to: pszenny z suszonymi pomidorami, razowy, z cebulą i kminkiem, puree ziemniaczanym i czarnuszką lub kiszoną kapustą, są też słodkie drożdżówki z budyniem i owocami. Szef kręci także pasty do chleba: jajeczną z gorczycą, paprykarz czy pastę z troci z ricottą, przygotowuje również masło z marmite. Po odbiór można się stawić osobiście lub zamówić dostawę pod drzwi.

Piekarnia Piwoński, ul. Warszawska 88 i 95a, Łomianki, al. Jana Pawła II 38, Śródmieście, ul. Staffa 2, Bielany, ul. Słowackiego 45 (tuż obok wyjścia z Metra Marymont), Żoliborz, pieczywo z piekarni dostępne jest także w różnych sklepach, ich długa lista jest na stronie piekarni.

Rodzinna piekarnia z tradycją sięgającą 1955 roku. Piwońscy z dumą podkreślają swoją niechęć do nowoczesnych rozwiązań, trzymają się z daleka od polepszaczy, spulchniaczy i konserwantów. Stawiają na klasyczne wypieki na pięciofazowym zakwasie i tradycyjne receptury. Ich pieczywo można kupić w wielu lokalizacjach, a także zamówić poprzez serwis Rano Zebrano. Najlepiej smakują jeszcze gorące bochenki chleba i świeżutkie chałki z kruszonką. Wybór jest spory – s od chleba gryczanego na żytnim zakwasie zaczynając, przez chleb orkiszowy i razowy ze śliwką, na grahamie z kminkiem kończąc.

I jeszcze parę kolejnych adresów, gdzie kupicie chleb oraz słodkie wypieki:

  • Aromat, pieczywo z dostawą do domu w dzielnicach: Śródmieście, Mokotów, Ochota, Wola, Żoliborz oraz Saska Kępa
  • Montażownia, ul. Płatnicza 57, Stare Bielany
  • Pochlebnie, ul. Solec 81 b lok. A-20 (I piętro), Powiśle
  • Moxobakery, ul. Hlonda 10 lok U4, Miasteczko Wilanów
  • Chlebodawca, chleby żytnie tylko na dowóz.
  • W sieci Charlotte, również w dowozie 
  • Pajda Manufaktura Chleba, ul. Montwiłłowska 1/U1, Targówek
  • Santa Teresa, Wał Miedzeszyński 648, budynek 2 (wejście od ul. Fieldorfa za kościołem św. Ojca Pio, obok Hangaru 646), Gocław

W słodkie wypieki i wyśmienite desery można się zaopatrzyć w cukierniach:

  • Cukier puder, ul. Noakowskiego 10
  • MOD donuts przy Oleandrów 8, i Paryska 37, Regina Bar na Koszykowa 1
  • El Krepel przy Śniadeckich 12/16, również w dowozie
  • Kukułka przy Mokotowskiej 52, również w dowozie
  • Odette przy Twardej 4 lub przez sklep online z dowozem
  • w cukierniach Lukullusa przy Lisowskiej, Chmielnej, Francuskiej, Mokotowskiej i Rozbrat St.Tropez
  • Miss Mellow przy Wilczej 62
  • malutkiej Perełce przy Granicznej 4
  • Cukiernia Smaki Warszawy działa stacjonarnie i również w dowozie poprzez Room Service.

Niektóre z miejsc powyżej opisywałam jakiś czas temu we wpisie o moich ulubionych miejscach w Warszawie.

Znacie jakieś inne glutenowe adresy godne polecenia? Podzielcie się nimi tutaj. Zdrówka wszystkim!