Co nowego?

Rabarbar pod kruchą maślaną kruszonką

Uwielbiam rabarbar. Jego nieoczywisty urok, kwaskowatą słodycz zamkniętą w efektownych czerwonych badylach. Kto by pomyślał, że skrywają tyle smaku i można z nich robić desery. Lubię łączyć rabarbar z różnym owocowym towarzystwem,...

Co nowego?

Rabarbar pod kruchą maślaną kruszonką

Uwielbiam rabarbar. Jego nieoczywisty urok, kwaskowatą słodycz zamkniętą w efektownych czerwonych badylach. Kto by pomyślał, że skrywają tyle smaku i można z nich robić desery. Lubię łączyć rabarbar z różnym owocowym towarzystwem,...

Jestem na Patronite!

Co to znaczy?

To znaczy, że możesz stać się moim patronem i zadeklarować chęć cyklicznego wspierania mnie wybraną przez siebie kwotą.

Jestem na Patronite!

To znaczy, że możesz stać się moim patronem i zadeklarować chęć cyklicznego wspierania mnie wybraną przez siebie kwotą.

Czytaj więcej

Życie jest za krótkie na złe jedzenie

Miętowa pasta z groszku (v)

Miętowa pasta z groszku (v)

To propozycja dla osób o ziemniaczanych sercach, które pragną jednak odrobiny elegancji.Czy widzicie to wyrafinowanie i romantyzm? Moja pasta z groszku w składzie zupełnie taka nie jest, bo bazuje na dwóch dostępnych w każdym sklepie składnikach: gotowanych ziemniakach i groszku (oczywiście, że może być mrożony z torebki!). Niemniej wygląda i smakuje jak dobrobyt.

Gorąca sałata pod serową zaspą

Gorąca sałata pod serową zaspą

Niskie temperatury nie sprzyjają zajadaniu się surową zieleninką. Chce się jeść potrawy ciepłe, miłe i kojące. Szukając kompromisu, by jednak nie pozbawić się sałaty w codziennym odżywianiu,...

Słodka pisanka z borówek

Słodka pisanka z borówek

Czy wiesz, że z borówek możesz zrobić słodką pisankę? Wystarczy, że rozpuścisz czekoladę, polejesz nią owoce i na chwilę wstawisz do lodówki. I już! Po tym czasie czekolada znowu będzie chrupać, ale...

Dlaczego warto jechać do Rumunii?

Dlaczego warto jechać do Rumunii?

Zróżnicowany pod względem etnicznym i krajobrazowym kraj łączy w sobie wszystko to, czego szukam – piękną przyrodę, ludzką serdeczność i ufność, proste, ale prawdziwe jedzenie i bliskość zwierząt. I choć nie mówię tym melodyjnym, zbałkanizowanym językiem romańskim, wszędzie jestem witana z uśmiechem. Przytulanie i poklepywanie to międzynarodowe gesty świadczące o otwartości mieszkańców Rumunii.

Pin It on Pinterest