Jak smakuje rumuńska kuchnia?

Kasza kukurydziana, czyli mamałyga, okraszona tłustą śmietaną i ostrą w smaku świeżą bryndzą. Słoneczny talerz polenty towarzyszy Rumunom od śniadania po kolację, częściej od chleba. Rumunia je prosto, kalorycznie, ale bardzo smacznie. W kraju w większości zajętym przez Karpaty z hasającymi po halach owcami trzeba mieć siłę na wspinaczkę i wypas zwierząt. Rumuńska kultura pasterska przetrwała komunę, a i w demokracji zdaje się odnajdywać. W przeciwieństwie do Polski. W latach 80. oba kraje miały około 10 milionów owiec, dziś my mamy 227 tysięcy, a Rumunia – około 12 milionów. Tak silnie zakorzeniona kultura pasterska ma odzwierciedlenie nie tylko w stylu życia Rumunów, ich rytmie dnia, lecz także w posiłkach. Rumuńska kuchnia to esencja szorstkiego piękna tego kraju.

mămăliguţa cu brânză şi smântână
mămăliguţa cu brânză şi smântână

Mamałyga z bryndzą i ze śmietaną, czyli mămăliguţa cu brânză şi smântână
Rumuńska kuchnia ma swoje emblematyczne danie. To mamałyga, czyli kasza kukurydziana, którą podaje się zazwyczaj z ostrą w smaku bryndzą i paroma łyżkami bardzo gęstej, tłustej śmietany, czasami również z jajkiem sadzonym. Nadzwyczaj sycące połączenie, któremu trudno się oprzeć, szczególnie kiedy bryndza zaczyna się smakowicie rozpuszczać. Kaszę kukurydzianą Rumuni robią sami, na prowincji często można się natknąć na suszące się girlandy kukurydzy, którą potem miele się na kaszkę czy mąkę. Podobnie na przygotowywaną w karpackich bacówkach bryndzę o charakterystycznym, ostrym smaku owczego mleka.

kukurydza rumunia
kukurydza Rumunia
mămăliguţa cu brânză şi smântână
mămăliguţa cu brânză şi smântână

Słodkie rumuńskie flaki, czyli ciorbă de burtă
Zupełnie inna od naszej zupy z flakami. Nie znajdziecie w niej majeranku. Jest słodka, bo zabielona sporą ilością słodkiej śmietany, muślinowa, żółciutka jak wspomniana wcześniej mamałyga, z delikatnymi cielęcymi flakami. Tłusta nie tylko od śmietany, lecz także od masła apetycznie pływającego na powierzchni. Często podaje się do niej, podobnie jak w krajach arabskich, ostrą papryczkę do zagryzania. Kuchnia rumuńska obfituje w ciorby, treściwe zupy – warto wspomnieć także o chłopskim tłustym rosole z warzywami i wołowiną, zwanym ciorbă taraneasca. Stawia na nogi i wystarcza za cały obiad.

ciorba de burta
ciorba de burta

Kiełbaski wieprzowo-jagnięce, czyli mici lub mititei
Rumuńska kuchnia ma swój fast food, to rubaszne i krąglutkie kiełbaski zwane zamiennie mici lub mititei. Zawsze jest to mielone mięso jagnięce lub baranie z domieszką, w zależności od miejsca, w którym kupujemy kiełbaski, wieprzowiny lub wołowiny. Te grillowane kiełbaski zjecie zarówno w restauracji w stolicy Rumunii, Bukareszcie, jak i przy prowincjonalnej drodze, w towarzystwie spracowanych po całym dniu rolników sączących piwo.

mititei
mititei

Danie główne, czyli mięso wieprzowe i drobiowe z rusztu, zwane grătar
Kuchnia rumuńska nie obchodzi się bez grilla. Z rusztu zjecie wszystkie kawałki wieprzowiny, a także drób i ryby. Mięso jest mocno marynowane i podawane z… tak, zgadliście, mamałygą! Tę również się grilluje – ugotowaną kaszę kukurydzianą formuje się w dużą kulę i nadziewa bryndzą. Taki zdrowy, sycący fast food dostaniecie przy górskich trasach, szczególnie w okolicy malowniczej Trasy Transfogaraskiej.

gratar
gratar
mamałyga rumunia
mamałyga Rumunia
mamałyga rumunia
mamałyga Rumunia

Gołąbki, czyli sarmale
Nieco mniejsze i zgrabniejsze od naszych, zawijane w kapustę lub liście winogron. W środku mają głównie ryż i tłuste mięso, często są podawane ze słoniną, sosem pomidorowym i ostrą papryczką.

sarmale
sarmale

Rumuńskie desery

Ciepłe pączki – papanași
Wyobraźcie sobie delikatniejszą, bardziej puszystą wersję naszych pączków, zrobioną z ciasta i twarogu, podaną z soczystymi jagodami i bitą śmietaną. Pączki serwuje się zawsze ciepłe, trzeba więc się spieszyć z jedzeniem!

papanasi
papanasi

Naleśniki clătite
Kuchnia rumuńska specjalizuje się w ciepłych deserach. Prócz papanasi do najpopularniejszych słodkich dań należą clătite, naleśniki z konfiturami, serem i miodem.

clătite
clătite

Placki – plăcintă
Mogą być słodkie albo wytrawne. Zrobione są – podobnie jak turecki borek – z listkującego ciasta, przekładanego słodkim serem, konfiturami lub szpinakiem, kapustą, grzybami, bryndzą i ziemniakami. Można je kupić wszędzie, w piekarni, kawiarni i przy drodze w sklepie spożywczym.

placinta
placinta
placinta
placinta
placinta
placinta
placinta
placinta

Nie zapominajmy o owocach – soczystych, nabrzmiałych od słońca arbuzach i melonach. Tu smakują zupełnie inaczej niż w Polsce, więc jeśli przejeżdżacie przez Rumunię samochodem, wypchajcie go po sufit rumuńskimi owocami. Tak się kiedyś wracało z demoludów!

arbuzy z Rumunii
arbuzy z Rumunii