Gimbap – prosty przepis na koreańskie sushi

Rolki ryżu z kimchi zawinięte w chrupiące wodorosty z dodatkiem wasabi. Koreańskie sushi czyli gimbap – idealne na piknik i na lunch do pracy.  

Jeden z najsłynniejszych bazarów w stolicy Korei Południowej: Gwangjang Market. Tu trzeba zamówić sporą porcję bindaetteok, czyli placków z fasoli, i gimbap, popularnych rolek koreańskiego sushi.

– Niektórzy tak je nazywają, ale 김밥, czyli gimbap, niewiele ma wspólnego z japońskim sushi. Owszem, jest ryż, są i suszone wodorosty, ale składniki w środku gimbap ma już inne – tłumaczy mi moja koreańska koleżanka Yeunsu Lee, utalentowana szefowa kuchni od paru lat mieszkająca w Warszawie i prowadząca bistro Koreanka z popularnymi daniami koreańskiego street foodu. Koreańczycy to kulinarni patrioci, wrażliwi na tego typu porównania.

gimbap

Jak tłumaczyć nazwę gimbap?
Gim to po koreańsku po prostu wodorosty, bap oznacza ryż.

gim

Wielki i pachnący fermentowaną koreańską kapustą Gwangjang Market słynie z oszałamiająco działającego na zmysły street foodu. Na kramach piętrzą się uliczne przekąski: pierożki z kimchi, gotowane świńskie nogi, ciastka rybne i lody z fasolą. Większość tego kolorowego street foodu opisałam już zresztą na blogu – post z zestawieniem najsmaczniejszych ulicznych przekąsek znajdziecie tu.

gimbap

Gimbap znalazł się w tym zestawieniu na pierwszym miejscu. Z pobytu w Korei Południowej przywiozłam parę ciekawych przepisów, ale ten na koreańskie sushi jest chyba najprostszy i sprawia najwięcej frajdy. Składniki nadzienia można dowolnie komponować i zmieniać w zależności od nastroju. To mogą być kawałki omletu, a nawet mięsa, marynowana rzepa daikon czy blanszowany szpinak.

kimchi

W przepisie poniżej proponuję parę koreańskich produktów, które z łatwością kupicie w Polsce, a kimchi możecie zrobić sami. Pastę gochujang z prażonym sezamem i suszonymi owocami morza spróbujcie gdzieś zdobyć – nadaje daniu charakter.

gochujang

Przepis na gimbap

  • 100 g ryżu do sushi
  • 30 ml oleju sezamowego
  • szczypta soli
  • 1 marchewka
  • 1 ogórek
  • 1 opakowanie marynowanego łopianu lub marynowanej tykwy
  • 1 mała puszka kimchi
  • 2 opakowania suszonych wodorostów gim o smaku wasabi
  • 1 tubka pasty roasted seafood gochujang
  • parę łyżeczek uprażonego sezamu

Ryż przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Kiedy przestygnie, mieszamy go z olejem sezamowym i solimy. Marchewkę i ogórek myjemy, kroimy w paseczki. Łopian lub tykwę dzielimy na trzy części. Kimchi wyjmujemy z puszki i też tniemy w paski.

gochujang

Na macie do sushi rozkładamy mały arkusz wodorostów, zanurzamy palce w miseczce z wodą, po czym wyklejamy go ryżem do dwóch trzecich wysokości – zostawiamy kawałek u góry do zawinięcia. Na ryżu rozsmarowujemy odrobinę pasty gochujang, układamy w poprzek słupki marchewki, ogórka, łopianu lub tykwy i kimchi.

gimbap gochujang

Zawijamy powoli za pomocą maty. Końcówkę wodorostów zwilżamy odrobiną wody, by rolka się zlepiła. Podajemy obsypane prażonym sezamem.

gimbap

Dajcie znać, jak wam smakował koreański gimbap!

Nakarmiona Starecka jest również na Facebooku i Instagramie. Zapraszam.