6 romantycznych miejsc na randkę

Eleganckie, efektowne i dyskretne – moje sprawdzone warszawskie adresy na odświętne okoliczności.

Randki, schadzki i rocznice – często pytacie mnie o radę, gdzie je zorganizować. Szukacie idealnej scenerii romantycznych spotkań, zależy wam na dyskretnej, niezawracającej głowy obsłudze, efektownej lokalizacji, eleganckich wnętrzach i wyrafinowanych potrawach – słowem, na anturażu adekwatnym do odświętnej okazji. I mnie czasami takie się zdarzają, więc zdradzę wam, gdzie uchodzi całować się nad talerzem.

Belvedere, Łazienki Królewskie, ul. Agrykola 1
To mój absolutny faworyt nie tylko na randkę! Doceniam zarówno lokalizację – restauracja mieści się w starym, ponad 150-letnim budynku Nowej Oranżerii w Łazienkach Królewskich – jak i wystrój zaprojektowany przez Borisa Kudličkę, scenografa związanego z Operą Narodową. Jego innowacyjna, realizowana z rozmachem oprawa oper reżyserowanych przez Mariusza Trelińskiego zawsze robi na mnie ogromne wrażenie. Tu jest podobnie. Generalny remont Nowej Oranżerii przeprowadzono cztery lata temu, a scenografa wspierała pracownia WWA Architekci. Zachowano oranżerię z kolekcją pięknych tropikalnych roślin, której ozdobą jest stuletnia palma, oraz wprowadzono nowe elementy – na przykład długie na wysokość okien, ciężkie zasłony z drobnych, metalowych paciorków. Efekt jest wręcz teatralny, nieco mroczny, a na pewno tajemniczy. Na randkę najlepiej zarezerwować balkon ukryty w gąszczu tropikalnych roślin – i do tego zamówić romantyczną piosenkę u grywającego codziennie wieczorem pianisty. W Belvedere celebrowałam swoje ostatnie urodziny tortem niespodzianką. Wcześniej zaś zdarzało mi się miewać nietypowe prośby do obsługi restauracji – za każdym razem reagowano szybko i z wielką uprzejmością. Jeśli więc szukacie wyjątkowego miejsca na randkę, a w planach macie nietypowe pomysły, zrealizujcie je właśnie tutaj.

belvedere na randke belvedere lazienki krolewskie

Pańska 85, ul. Pańska 85
Restaurację z efektowną, nieco odświeżoną kuchnią chińską prowadzi Yajia Lin-Iwanejko, zwana Jadzią, bo tak po chińsku brzmi jej imię. Chinka od 29 lat mieszkająca w Polsce jest doświadczoną restauratorką – kiedyś prowadziła legendarny, słynący z kaczki po pekińsku Cesarski Pałac przy Senatorskiej. Od tej zasłużonej restauracji Pańska 85 różni się nowoczesnym i artystowskim zacięciem. Na ścianach eleganckiego lokalu wiszą prowokacyjne, erotyczne obrazy Edwarda Dwurnika. Można zatem zajadać sałatkę z meduzy czy chrupać korzeń lotosu, spoglądając na brykające fallusy na jego obrazach.

Panska85_wnetrze Panska 85 restauracja chinska warszawa-1

Fish market w restauracji Der Elefant, pl. Bankowy 1
Artur Jarczyński, właściciel między innymi lokali: U Szwejka, St Antonio, Piwnej Kompanii czy Jeff’sa, wie, jak nakarmić głodny tłum. Ma być prosto, tanio i obficie. Der Elefant po przeprowadzonym parę lat temu remoncie nie traci animuszu i wciąż jest oblegany. Restauracji zlokalizowanej w dawnym hotelu Saskim przybył ostatnio kolejny brat – Otto Pompieri z kuchnią włoską, nowy pupilek doświadczonego restauratora. W żadnej restauracji nie udało mu się jednak osiągnąć tyle finezji, co w części rybnej przy placu Bankowym. O rybach z fish marketu krążą różne opinie, przyznaję, nie zawsze najlepsze, ale serwowane tu ostrygi, a przede wszystkim delikatne nogi arktycznego kraba podawane z miseczką gorącego masła i śliniaczkiem wzruszają mnie niezmiernie od lat. I są idealnym menu na randkę! Dajcie się wzruszyć i wy.

kraby fish market elefant kraby der elefant małże brzytwy

Piątkowy fish market w restauracji Fusion, hotel Westin, al. Jana Pawła II 21
W każdy piątek, w godzinach od 18:00 do 22:30, na parterze hotelu, w restauracji Fusion działa prawdziwy targ rybny. Wystarczy upatrzyć sobie ulubioną rybkę, a kucharz zajmie się resztą, czyli przygotuje ją na naszych oczach. Zjecie tu najświeższe owoce morza, w tym wspaniałe przegrzebki i ostrygi, a także dania z woka, bo restauracja – zgodnie z nazwą – miksuje smaki z różnych zakątków świata. Jeść można bez końca, opłata za kolację (189 złotych za osobę albo 149 złotych przy rezerwacji online) nie oznacza limitów w jedzeniu – granice wyznaczy tylko brzuch i czas przeznaczony na randkę. A ten wodzony jest na pokuszenie przez tutejszego szefa kuchni, doświadczonego Janusza Korzyńskiego, i szefa cukierni Adama Jakubowskiego.

the-westin fish market

Brasserie Warszawska, ul. Górnośląska 24
Mało w Polsce miejsc w stylu francuskich brasserie, tym bardziej cieszy, że ich nieśmiała reprezentacja jest na tak wysokim poziomie. Piękne, z wielkim wyczuciem i powściągliwie urządzone wnętrza, masywny, marmurowy bar z zawsze świeżym wielkim bukietem kwiatów, nienaganny, profesjonalny i dyskretny serwis oraz klasyczna kuchnia cieszą niezmiennie od paru dobrych lat. Można się tu zasiedzieć i wpadać także na co dzień, co przydarza się wielu ze sportretowanych w wiszących na ścianach karykaturach klientom. W menu świeże ostrygi fine de claire n. 2, ślimaki po burgundzku, sola dover meunière z migdałami czy chateaubriand dla 2-3 osób.

brasserie warszawska na randke brasserie warszawska deser

Hotel Bristol, ul. Krakowskie Przedmieście 42/44
O Café Bristol pisałam niedawno w moim śniadaniowym zestawieniu – ale nie rozwodziłam się wtedy na temat słodkości, a przecież jest nad czym. Spróbujcie koniecznie ciastka czekoladowego z praliną – jeśli lubicie czekoladę, to jest wprost jej kwintesencja. Na parterze hotelu Bristol mieści się również piękny, secesyjny Bar Kolumnowy zaprojektowany w 1900 roku przez Ottona Wagnera juniora. Można zapaść się tu w przepastne kanapy, wypić drinka, a potem przenieść się na basen. Mało kto wie, że w podziemiach hotelu znajduje się otwarte dla gości z zewnątrz spa. Karnet bez limitu czasowego kosztuje 100 złotych. Czy to nie idealne zakończenie randki?

najlepsze-sauny-w-miescie-bristol-spa-hotel-bristol Ciastko czekoladowo-pralinowe Bar koumnowy

A jakie są wasze ulubione miejsca na randkę? Piszcie, jestem ciekawa!

Podobał Ci się mój artykuł? Kliknij „Lubię to!” lub „Udostępnij”. Nakarmiona Starecka jest również na Facebooku i Instagramie. Zapraszam!

Większość zdjęć to materiały prasowe, dziękuję za możliwość ich udostępnienia.