Gdzie na śniadanie w Warszawie?

Za mną tygodnie testów, ploteczek nad kawą i okruszków z tostów w dekolcie. Najtrudniej było dotrzeć na miejsce… na czczo. To chyba główny argument za jadaniem śniadań w domu. Kolejnym jest czasami naciągana oferta – część z restauratorów próbuje wstrzelić się w trend, upychając w menu najgorszej jakości buły za nieadekwatnie duże pieniądze. Oto sprawdzone adresy, gdzie miło rozpoczniecie dzień.

Czytaj dalej

Shipudei Berek – dużo, tanio, Jarczyński

Parzyście ponumerowana strona ulicy Jasnej wypełnia się smakami z różnych zakątków świata. Pod numerem 26 australijska Kalaya serwuje emo i kangury, pod numerem 24 Duża Micha podaje wietnamską zupę pho, a pod numerem 22 Dos Tacos rozpala przełyki meksykańskimi pozole, tacos i burritos. Do tej zacnej światowej reprezentacji kulinarnej dołączył Shipudei Berek specjalizujący się w kuchni izraelskiej.

Czytaj dalej

Koszmary warszawskiej gastronomii część 6.

Malowanie i szpachlowanie talerzy grudowatym purée, jajka sous vide w stanie zygoty, twarda jak kamień prażona kasza gryczana, liście nasturcji i wytrawne lody do wszystkich możliwych dań. Opisuję modne sposoby obróbki produktów oraz pomysły na konstruowanie i podanie dań – z założenia ciekawe, ale nie zawsze mające udany skutek. Oto najczęstsze upiorki i zmorki warszawskiej gastronomii 2015 roku.

Czytaj dalej

Omami – ramen z mięsem suchym jak wiór

Baza jest odpowiednia. Aromatyczny, intensywnie mięsny bulion, choć bez tego magicznego, klejącego działania kolagenu, który niweluje szpary w zębach, dopracowany, sprężysty i gibki makaron; płynne żółtko w jajku marynowanym w sosie sojowym, soczyste marynowane shiitake oraz zatknięte przy krawędzi miski suszone nori. I tylko jeden dodatek w tej zgrabnej kompozycji wywołuje niedowierzanie. Mięso.

Czytaj dalej

Madryt – subiektywny przewodnik kulinarny

Czym smakuje życie jak w Madrycie? Churros maczanymi w czekoladzie na śniadanie, soczystymi grillowanymi sardynkami, które zjada się rękoma, a ości rzuca na podłogę, wreszcie patatas bravas popijanymi piwem o północy. To tylko namiastka skąpanej w tłuszczu diety, dla równowagi utkanej z sieci pełnej skarbów mórz: zdrowych ryb i owoców morza. PS Loty do stolicy Hiszpanii są teraz w b. dobrej cenie!

Czytaj dalej