Zazjatyzowane kluski śląskie (v)

Zazjatyzowałam kluski śląskie! Ostatnio sąsiadka zapytała: Ty, a ty nie możesz czasami zjeść coś nieazjatycznego? Weź coś z polskiej kuchni, np takie ziemniaki na obiad? No to są, ale doprawiłam po swojemu!

zazjatyzowane kluski śląskie
zazjatyzowane kluski śląskie

Zazjatyzowane kluski śląskie

(2 porcje)
🥔 pół kg klusek (super przepis ma Weganon 🌱)
🥔 1 cebula
🥔 olej do smażenia
🥔 6 pieczarek
🥔 2 łyżki świeżo startego imbiru
🥔 5 łyżek sosu sojowego
🥔 kopiasta łyżka cukru (miodu, lub syropu kukurydzianego)

Cebulę kroimy w kostkę, podsmażamy, następnie dodajemy pieczarki pocięte w grube plastry, a na końcu imbir. Kiedy grzyby złapią kolor, dodajemy sos sojowy i cukier. Mieszamy, żeby składniki się połączyły. Dorzucamy kluski śląskie, podlewamy trochę wodą, żeby się podgrzały i ładnie oblepiły sosem. Podajemy ze szczypiorem i sezamem. Po polsku i azjatycznemu 🙂