Dyniowy krem jaglany z grzybami (v)

Dynia z grzybami to duecik marzeń. Przypomniałam sobie o nim podczas ostatniej wizyty na naszym Podlasiu. Grzybów tu mamy mnóstwo, wystarczy wsadzić nos do lasu, i wyciągnąć po nie rękę.

Droga pomiędzy drzewami jest iście paradna, bo ciągnie się żółtym kobiercem. Chyba nigdy nie widziałam tyle kurek, co w naszym lesie. Mam wrażenie wręcz, że im częściej się je zbiera, tym jest ich więcej. Kiedy wzrok się już przyzwyczai do leśnego mroku, pomiędzy mchem a igliwiem swoje brązowe kapelusze uchylać zaczyna reszta grzybowego towarzystwa. Są tu prawdziwki, koźlarze, podgrzybki, gąski, wreszcie dziwne niebieskie piaskowce.

Korzystam z tych zasobów, najczęściej zestawiając grzyby z tym, co ziemia rodzi o tej porze roku. Z dyniami! Zwłaszcza, że sąsiadka obok ostatnio ukręciła tak smakowity dyniowy krem na obiad, że postanowiłam go powtórzyć. Możecie go zagęścić jak ja – kaszą jaglaną – żeby był trochę bardziej sycący i treściwy. Idealnym dla niego towarzystwem będą grzybki!

dyniowy krem jaglany z podsmażonymi z cebulką kurkami
dyniowy krem jaglany z podsmażonymi z cebulką kurkami
Grzyby z dynią to sprawdzony duet - nie tylko w zupie!
Grzyby z dynią to sprawdzony duet – nie tylko w zupie!

Dyniowy krem jaglany z grzybami

(4 porcje)

  • 1 mała dynia hokkaido
  • 8 łyżek oleju roślinnego
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 płaska łyżeczka kurkumy
  • 1 płaska łyżeczka wędzonej papryki
  • 1 płaska łyżeczka curry w proszku
  • 4 łyżki sosu sojowego
  • 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej (opcjonalnie)
  • sól i pieprz do smaku

proponowane dodatki:

  • szczypiorek
  • garść grzybów (u mnie były kurki)

Dynię myjemy i kroimy razem ze skórką na mniejsze kawałki. Możemy to zrobić niedbale, bo i tak będziemy ją miksować. Chodzi głównie o to, by szybciej się ugotowała.

W garnku z grubym dnem rozgrzewamy olej i podsmażamy na nim cebulę oraz czosnek. Pokrójcie je sobie jak chcecie, bo j.w.. Szklimy je przez około 5 minut.

Następnie dodajemy po płaskiej łyżeczce przypraw: kurkumy, wędzonej papryki i curry. Mieszamy. Olej zabarwi się przepięknym kolorem.

Dodajemy dynię pociętą w kawałki. Podsmażamy całość przez chwilę, a kiedy dynia się trochę zrumieni, zalewamy wszystko wodą. Ma być jej dokładnie tyle, żeby przykryła dynię.

Czekamy aż całość się zagotuje. Przykrywamy wtedy garnek pokrywką i gotujemy dalej na małym ogniu czekając, aż dynia  zmięknie (ok 15 minut).

Miksujemy wszystko na gładki krem i doprawiamy sosem sojowym, solą i pieprzem do smaku. Jeśli chcemy zupę jeszcze bardziej zagęścić – dodajemy kaszę jaglaną, gryczaną lub ryż.

Dyniowy krem podajemy z podsmażonymi na cebulce grzybami, drobno posiekanym szczypiorkiem lub natką pietruszki.

NAKARMIONA STARECKA JEST RÓWNIEŻ NA FACEBOOKU I INSTAGRAMIE. ZAPRASZAM!