Wytrzymałam 30 minut i nawet miałam ochotę na więcej. Z reguły jednak rekomenduje się kąpiele nie dłuższe niż 20 minut. Prosto z siana, zawinięta szczelnie w prześcieradło, położyłam się na łóżku odpocząć. Kiedy przykryto mnie kocami, zapadłam w głęboki sen. Potem byłam tak przyjemnie zrelaksowana i rozluźniona, jak po przepłynięciu wielu basenów. Nazajutrz czułam się jak nowo narodzona.

Czy kąpiel w sianie poprawia humor?

Tak! Potwierdzają to nawet badania. Gorący okład z siana uwalnia endorfiny, łagodzi bóle, zmniejsza skurcze mięśni i rozszerza zakres ruchów stawów. Inne badanie, w którym przebadano 15 pacjentów z chorobą zwyrodnieniową, wykazało kolejne zalety: zwiększony przepływ krwi, poprawienie krążenia i zmniejszenie porannej sztywności stawów. Aż 72 proc. pacjentów zgłosiło natychmiastową poprawę, a 90 proc. pacjentów zauważyło ją po 6 miesiącach. Nic tylko się kąpać!

Korzystasz z moich rekomendacji? Oznacz mnie na zdjęciu, będzie mi miło poznać Twoją opinię. Szukasz przepisów i pomysłów, jak delektować się życiem? Zajrzyj na moje profile społecznościowe. Nakarmiona Starecka to instagramfacebook i podcast „Z pełnymi ustami” do słuchania na SpotifyTidal i Apple Podcasts. Życie jest za krótkie na złe jedzenie i warto je przeżyć z pełnymi ustami!