Przewodnik kulinarny nie tylko dla turystów. Podpowiadam, gdzie zjeść najlepsze śniadanie, obiad i deser. Zdradzam moje ulubione adresy.
Przewodniki
Szwajcaria na narty: Davos Klosters
Nie sądziłam, że dostąpię kiedyś takiego zaszczytu, ale mogę to już oficjalnie bez żadnych wątpliwości potwierdzić. Łączy mnie coś z Księciem Karolem! Pardon, Królem! Królem Karolem. Oboje lubimy spędzać zimę na nartach w Klosters. Mimo szwajcarskiej słynnej na cały...
Szwajcaria na narty: Scuol i okolice
Długa, śnieżna, mroźna zima? Kiedy byłam mała wydawała się oczywistością. Dzisiaj trzeba jej trochę poszukać. Wielbiciele minusowych temperatur i bajkowych widoków znajdą ją w Scuol i okolicach, w jednej z dolin Gryzoni jaką jest Dolna Engadyna. Tu zima potrafi czekać...
Warszawa: najlepsze miejsca z kuchnią azjatycką i wegańską
Wydawałoby się, że roślinne mięso pionierskich marek omnipork, beyond meat czy impossible foods jest czymś zgoła innowacyjnym. Nic bardziej mylnego. Wegańskie mięso zrobione z warzyw, tofu i grzybów jada się w Azji od setek lat! Początków wegańskiej kuchni azjatyckiej...
Wilno: moje ulubione miejsca
Piękne i urokliwe Wilno! Aż wstyd się przyznać, że chociaż położone tak blisko Polski, a jeszcze bliższe naszym sentymentom, zakorzenione tak mocno w naszej kulturze i historii, odwiedziłam dopiero pierwszy raz w życiu... Pretekst był oczywiście kulinarny! W tym roku...
5 restauracji pilnie do odwiedzenia w Santiago De Compostela
O kuchni Galicji trzeba rozprawiać w kategoriach ostatecznych, czyli boskich i nieziemskich. I to nie tylko ze względu na bliskie sąsiedztwo licznych zabytków sakralnych. Jesteśmy przecież na jednej z najsłynniejszych tras pielgrzymek na świecie, a właściwie u jej...
Portugalia: moje ulubione cukiernie w Alentejo
Alentejo okazało się słodkim rajem. Przez parę dni byłam więc na diecie bazującej na jajecznych deserach. Bardzo jajecznych. Oto trzy cukiernie w Alentejo, które warto odwiedzić.
Palermo w wersji roślinnej
Uwielbiam Palermo. To jedno z moich ulubionych miast na świecie – obok Bukaresztu, Belgradu czy Neapolu. Pierwszy raz trafiłam tu niemal dekadę temu. Było brudno, dziko, ale pięknie. Palermo nie ma już tamtego temperamentu, bo przez ostatnie lata spokorniało pod...
Szwajcaria na rowerze
Co czułam wsiadając do samolotu lecącego do Zurichu? Wielką ekscytację i lekkie przerażenie. Tak, bo najbliższe dni miałam spędzić na rowerze pokonując słynną Alpejską Trasę Panoramiczną. Tego jeszcze nie było. Dziennikarki kulinarnej, która dopiero co wstała od stołu...









