Bób z makaronem i pesto z liści rzodkiewki (V)

Idealne danie na lato. Sycący bób, makaron al dente i pesto z liści rzodkiewki. Jest wręcz neonowo zielone, pachnie łąką i smakuje jak połączenie chrzanu z rukolą czy musztardowcem. Słowem – ma charakter!

Nie wyrzucajcie liści rzodkiewki, mają podobne walory odżywcze co samo warzywo. Rzodkiewka to najlepsza kumpelka kobiety – wzmacnia włosy i paznokcie, jest świetna na niestrawność i pobudza apetyt. Poza tym ma piękny kolor i szalenie estetycznie prezentuje się na talerzu. Jej liście podobnie. Utrzyjcie z nich pesto i śmiało doprawiajcie nim sałaty, kasze i makarony.

Pesto z liści rzodkiewki

1 mały słoiczek

  • liście z całego pęczka rzodkiewki
  • 2 ząbki czosnku
  • pół szklanki oliwy lub oleju tłoczonego na zimno
  • pół szklanki pestek słonecznika
  • sól i pieprz do smaku

Liście dokładnie myjemy. Są dosyć szorstkie, więc najlepiej wrzucić je do sitka i parę razy przepłukać. Wrzucamy je do blendera i miksujemy z pozostałymi składnikami. Na sam koniec doprawiamy solą i pieprzem, próbując, ile ich trzeba – liście są dość intensywne w smaku. Znów miksujemy i po chwili będziemy mieć piękne, intensywnie zielone i zdrowe pesto. Możemy je przechowywać w słoiczku w lodówce przez kilka dni ale najlepiej zużyć je jak najszybciej.

Spróbuj innego dania w sezonie: humusu z młodym kalafiorem

pesto z liści rzodkiewki
pesto z liści rzodkiewki

Bób z makaronem i pesto z liści rzodkiewki

  • 100 g suchego makaronu
  • szklanka bobu
  • słoiczek pesto z liści rzodkiewki
  • 2 łyżeczki płatków chili

Bób i makaron gotujemy w osobnych rondelkach. Zarówno warzywo jak i pasta potrzebują zaledwie chwili, nie chcemy ich rozgotować, powinny być al dente. Przecedzamy, łączymy w misie, dodajemy odrobinę wody po gotowaniu makaronu. Zawiera skrobię, po wymieszaniu wszystkiego i dodaniu pesto z liści rzodkiewki, sprawi, że sos stanie się bardziej kremowy. Danie doprawiamy płatkami chili, dobrze grają z zadziornym charakterem pesto. Zjadamy od razu na zdrowie!

NAKARMIONA STARECKA JEST RÓWNIEŻ NA FACEBOOKU I INSTAGRAMIE. ZAPRASZAM!