Wiosenny krem z kalarepki (v)

Zaczął się sezon na krem z kalarepki! Ta zielona przysadzista bulwa z rodziny kapustnych to prawdziwa krynica zdrowia. Podobnie jak cała jej rodzina tak i kalarepka może się pochwalić antyrakowym działaniem. Ma też sporo witamin: A, B, C, E, K. Jak słusznie zauważyła moja czytelniczka – warto ją zatem podać z jakimś dobrym olejem lub oliwą, żeby zwiększyć przyswajalność witamin, które rozpuszczają się dopiero w tłuszczach.

Kalarepa to także źródło wapnia, żelaza, magnezu i potasu. Ceni się ją rownież za właściwości bakterio- i grzybobójcze. Kalarepa wzmacnia także wzrok. To zasługa znajdującej się w kalarepce luteiny. Nic tylko kalarepkę jeść, zwłaszcza w sezonie! Ale jak? Najprostszy patent to zupa krem.

Jeśli do kalarepki dodacie marchewkę, krem będzie miał piękny kolor. Cebula zaś doda mu głębi smaku, a jabłko słodyczy. To idealnie dopełniające się składniki.

sezon na kalarepę zaczyna się w maju
sezon na kalarepę zaczyna się w maju
na zupę prócz kalarepy wystarczą 4 składniki: cebula, jabłko i marchew
na zupę prócz kalarepy wystarczą 4 składniki: cebula, jabłko i marchew

Wiosenny krem z kalarepki

składniki na ok 4 porcje

  • 1 cebula
  • 1 kalarepka
  • 1 marchewka
  • 1 jabłko
  • odrobina oleju do smażenia
  • szczypta pieprzu i soli
  • kapka oliwy albo jakiegoś oleju tłoczonego na zimno do podana

Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Kalarepę obieramy bardzo dokładnie. Lepiej to zrobić z zapasem i ściąć jej więcej, bo skórka kalarepy pełna jest dość łykowatych nitek. Jeśli się do tego nie przyłożycie, włókna pozostaną w zupie nawet po zmiksowaniu i będą Was denerwować. Obraną kalarepę kroimy w grubą kostkę, kształt nie jest ważny, chodzi o to, żeby się po prostu szybciej ugotowała.

Do garnka wlewamy odrobinę oleju roślinnego, ustawiamy go na ogniu. Kiedy się już podgrzeje, szklimy na nim cebulę. Po chwili dodajemy do niej kalarepę, obraną i niedbale pociętą w kawałki marchewkę i jabłko. Tu nie musicie się starać – wszystko będziemy potem miksować na gładki krem. Podsmażamy warzywa przez parę minut, mieszając w garnku, a następnie zalewamy cebulę, kalarepę i marchewkę wodą. Ma tylko przykryć warzywa. Gotujemy je ok 40 minut. Zdejmujemy garnek z ognia i miksujemy zupę na krem. Próbujemy i doprawiamy pieprzem i solą do smaku.

krem z kalarepki
wiosenny krem z kalarepki z grzankami

Zupkę możemy podawać samą lub z grzankami z czerstwego pieczywa. Wystarczy pokroić chleb w kostkę i podsmażyć na oliwie z przyprawami. najlepsze będzie oregano albo majeranek. Warto polać krem dobrą oliwą lub olejem z zimnego tłoczenia – dzięki połączeniu kalarepki z tłuszczem lepiej wchłoniemy zawarte w niej witaminy. Smacznego!

NAKARMIONA STARECKA JEST RÓWNIEŻ NA FACEBOOKU I INSTAGRAMIE. ZAPRASZAM!