Dzik Malina – restauracja z dziczyzną

Na Marszałkowskiej, przez którą większość mieszkańców stolicy przelatuje jak pocisk wystrzelony z dubeltówki, na próżno szukać kulinarnych rarytasów – przeważają punkty z równie szybką i mało wyrafinowaną ofertą. Dlatego miłą odmianą jest nowa restauracja z dziczyzną w karcie.

10425849_840212646050577_8193914665984233786_n

Lokal, długi i kręty jak róg bawoli Wojskiego, wcisnął się w pierzeję Marszałkowskiej nieopodal teatru Krystyny Jandy. Ma iście zakopiańskie wnętrze, wyłożoną drewnem leśną spiżarnię,  na ścianach namalowane z rozmachem sielskie sceny, a także podobizny malin rozgniecionych jak owoce z kobiałek sprzedawanych na ulicy. W gablocie prężą się domowe szynki, kiełbasy, kaszanki, combry z sarny, salcesony, wspaniałe tłuste słoninki oraz gotowe kartacze i pierogi, które można kupić na wynos (właściciel Dzika Maliny prowadzi również sklep w Zielonce, specjalizujący się w dziczyźnie oraz gotowych mięsnych specjałach).

1240348_840212692717239_1872096639199289374_n

Na samym końcu tego eklektycznego lasu czai się kucharz, sprytnie jak lis operujący na niewielkim zestawie sprzętów gastronomicznych w postaci paru zaledwie kuchenek indukcyjnych. Braki w infrastrukturze rekompensuje kelner, gajowy Marucha w tej kniei przy Marszałkowskiej. Podsuwa pajdy chleba z domowym, aromatycznym smalcem, zagaduje, roztacza aurę sukcesu, poi mocną nalewką. Gdy nogi miękną nam od procentów, zapowiadane dary lasu wjeżdżają na stół. Żeberka z dzika (27 zł) rozpadają się w ustach, są delikatne, ale i pełne aromatów, doskonałe. Gulasz z jelenia zaś (27 zł) okazuje się prawdziwym daniem myśliwskim – brodząc w gęstym sosie, trzeba się nieźle natrudzić, by upolować jakiekolwiek mięso.

10953926_840212576050584_8729951478819188282_n

10981346_840212642717244_1237774296132995542_n

 

Sposób podania dań, podobnie jak wnętrza, jest przaśny i pozostawia wiele do życzenia. Nie przeszkadza mi to specjalnie, nawet sztukowanie odmrażanymi ziemniaczanymi talarkami, bo w tym gaju można naprawdę spotkać dzikiego zwierza i przy odrobinie szczęścia – dopaść go na talerzu.

 

Dzik Malina

ul. Marszałkowska 62
Warszawa
godziny otwarcia: 11:30-22:00