Kalmar nadziewany chorizo z kawiorem ślimaka i sosem z sepii, Euskadi , Nakarmiona Starecka

Euskadi – Kraj Basków w Krakowie

W kuchni baskijskiej nie da się chodzić na skróty – szynka szwarcwaldzka z supermarketu nie zastąpi najlepszej dojrzewającej szynki na świecie, czyli jamón ibérico de bellota, podobnie jak policzki polskiego wieprza, choćby bardzo się starały i nadymały, nie zamienią się w te karmione przez całe życie żołędziami. Nawet nasza, całkiem niezła przecież, czerwona papryka nie...
Czytaj dalej
Twój kucharz Kraków

Twój Kucharz – szczere jedzenie w szczerym polu

Wydawało mi się, że za MOCAK-iem kończy się świat Zabłocia i rozpoczyna nicość – dotychczas nigdy nie byłam zmuszona przekroczyć okalających go murów. Tymczasem okazało się, że rośnie tam nowe miasto, eleganckie, czyste i uporządkowane. Droga do niego wiedzie jeszcze przez rozkopy, wśród pogwizdujących na widok gołej damskiej łydki budowlańców, ale na końcu czeka...
Czytaj dalej

Kieliszki na Próżnej – unowocześniona polska kuchnia

Po pierwsze gotuje tu Mateusz Karkoszka, zdolny i rzetelny szef kuchni znany mi wcześniej z Na Lato i żoliborskiego Domu, po drugie jest to kolejny, po Butchery&Wine, Brasserie Warszawska i Rozbrat 20, biznes Daniela Pawełka, równie jak Mateusz konsekwentnego w jakości usług i produktów, po trzecie okolice placu Grzybowskiego zamieniają się w prawdziwy raj dla gurmandzistów. Poproszę o kieliszek.

Czytaj dalej
Ale Wino Nakarmiona Starecka

Ale Wino – nieśmiała, ambitna kuchnia

Na tyłach bardzo pretensjonalnej ulicy schowało się zupełnie bezpretensjonalne miejsce z winem i ciekawą kuchnią. Jedwabne poszewki na poduchy, dostojne i ciężkie zasłony, butiki Macieja Zienia, Roberta Kupisza, Ani Kuczyńskiej, Krzysztofa Stróżyny (pardon, Krystofa Strozyny), buty na zamówienie i spersonalizowane bransoletki z koniczynką. Na Mokotowskiej sprzedaje się...
Czytaj dalej
nakarmiona starecka superiore

Superiore – śródziemnomorsko

Zrobiłam już drugą pętlę rowerem po centrum i nic. „Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że nie ma słońca (…) tylko zimno i pada, zimno i pada na to miejsce w środku Europy”, śpiewał Kazik w mojej głowie. Kontrola wszystkich miejsc zimnym nosem przyklejonym do witryn potwierdzała – jesień! W knajpach jeszcze nie zaczęło się picie, rozpanoszyły się tylko chłód,...
Czytaj dalej