edamame vegan sushi

Edamame Vegan Sushi – wegańskie sushi na fioletowym ryżu

California maki, futomaki oraz nigiri tylko z roślin. Edamame Vegan Sushi znajduje się w roślinnym zagłębiu Warszawy. I jest pierwszym wegańskim sushi w Warszawie, które wylądowało w zestawieniu „Najlepszych wegańskich restauracji na świecie” w serwisie HappyCow.

Czytaj dalej
gruzinski piec tondir

Ormiańsko-gruzińska piekarnia w Hali Mirowskiej

Tłumy rozchwytują chlebek puri, chaczapuri, chinkali i gruzińskie croissanty. Sporo się zmieniło w okolicach Hal Mirowskich. Tłum kupujących jakby ten sam, ale coś tam ukrywa pod nosem, w dłoniach miętosi zatłuszczone papierowe torebki, a wzrok ma rozgorączkowany. Im bliżej miejsca, w którym kiedyś pływały Ryby z Ustki, tym więcej na ziemi okruszków. Na tyłach pierwszej z...
Czytaj dalej
The Cool Cat TR

Gdzie na śniadanie w Warszawie?

Za mną tygodnie testów, ploteczek nad kawą i okruszków z tostów w dekolcie. Najtrudniej było dotrzeć na miejsce… na czczo. To chyba główny argument za jadaniem śniadań w domu. Kolejnym jest czasami naciągana oferta – część z restauratorów próbuje wstrzelić się w trend, upychając w menu najgorszej jakości buły za nieadekwatnie duże pieniądze. Oto sprawdzone adresy, gdzie miło rozpoczniecie dzień.

Czytaj dalej
Supperlardo potato buns

Supperlardo – rzemieślnicze pieczywo i wędliny

W działającym za jej ścianą Supperlardo można zjeść i kupić na wynos robione na miejscu najwyższej jakości pieczywo i wędliny. Wino i woda, chleb i kawa, chleb i wino, woda i woda. Sporo było już tych duetów, ale nie wszystkie okazały się udane. Spośród nich Mąka i Woda odniosła największy sukces i wiele wskazuje na to, że go powtórzy. Nie znasz Mąki i Wody? Musisz...
Czytaj dalej

Om Nom Nom – Abstrachuje jedzą sushito

Przyzwyczajajcie się do myśli, że od teraz restauracje będą otwierać influencerzy. Czym różnią się od poczciwych i znanych nam trendsetterów? Robią hajs w internecie. Tak jak chłopaki z Abstrachuje, kręcące gimbazowe skecze na YouTubie. Nie będę się wygłupiać i pisać, że próbowałam się nimi rozbawić, bo mi się to nie udało, ale milionom użytkowników już tak. Czym Abstrachuje futrują swoje dzieci?

Czytaj dalej

Bar Don – niekoniecznie polski Jiro

Podobnie jak Jiro Ono, odznaczony trzema gwiazdkami Michelin, tak Yuichiro Yoshida pracuje w ukrytej, niepozornej lokalizacji. W środku kończą się analogie – cerata w bure plony polskiej ziemi i plastikowe krzesełka, które w sytuacji podbramkowej pali się na grillu u szwagra, nie pozostawiają złudzeń. To nie słynny bar z sushi ukryty w podziemiach tokijskiego metra, ale mokotowski Bazar Lotników.

Czytaj dalej

El Czori – latynoskie kanapki z bazaru

Za pierwszym razem wpadam do El Czori tuż przed wywiadem. Zamawiam szybko kanapkę i niesiona latynoską energią lecę dalej. Doprawionego na ostro czurassco pożeram w drodze. Jaką ma moc, przekonuję się po zadaniu pierwszego pytania mojemu rozmówcy – zieję na niego całą mocą kuchni Ameryki Łacińskiej. Muy bien! Wracam na bazar po jeszcze, bułeczki są chrupiące, bardzo sycące, a mięso rozpala zmysły.

Czytaj dalej

KIK Fit – nie tylko dla pakerów

Warszawska gastronomia zajęta rozsmarowywaniem kalorycznych purée na talerzach oraz wypiekaniem bezy z palonego pora kompletnie nie docenia rosnącej grupy warszawiaków w sportowych strojach, rozrastającej się grupy pakerów. Na szczęście powstał KIK Fit. W menu same superfoodsy, w daniach idealnych zarówno przed treningiem, jak i po nim, z informacją o liczbie zawartych kalorii i makroskładników.

Czytaj dalej

Pełną Parą – nowa wersja azjatyckich pierożków

Dosyć ukrywania się w barakach i czajenia w bocznych, ciemnych uliczkach. Dim sum pełną parą wkraczają na salony w ciekawym, modnie ubranym towarzystwie. Pełną Parą to właśnie taki estetyczny, łatwy do przełknięcia koncept, w którym klasykę podkręca się szczyptą nowoczesności. Dobrym przykładem są dim sum ze szpinakiem i z serem czy też – próbowane przeze mnie – z dynią i orzechami.

Czytaj dalej

Umamipol – koreańskie bento

Koreańskie bento serwowane przez dwóch chłopaków z Pragi – Czesia i Banana – może i wygląda jak przygotowane na kacu, ale ręczę, że ów pozorny punk rock to upakowane w pudło najmodniejsze kulinarne tendencje ostatnich lat. Ma wszystko, czego poszukuje współczesny konsument, a przynajmniej czego powinien poszukiwać zdaniem speców od marketingu i trendów.

Czytaj dalej

Odette – słodkie laboratorium

To nie jest infantylny kącik z mdłymi muffinkami, rubaszna cukiernia spływająca karmelem ani wytwórnia tortów składająca piętra weselnego Pałacu Kultury i Nauki. Niech was nie zmyli seledyn na ścianach, pudrowy róż foteli i nazwa rodem z latynoskiej telenoweli – Odette serwuje subtelne i wyrafinowane słodkości, ale bliżej jej do laboratorium naukowca niż do klasycznej cukierni.

Czytaj dalej

Inferno pizza – placek od mamy

Nic tak nie podsyciło apetytu mojego pokolenia, jak pojawienie się kolorowej telewizji. Przyzwyczajeni od urodzenia do niedoboru, zapragnęliśmy konsumpcji – dosłownie! Nie mogliśmy wytrzymać, patrząc na uginające się od sera kawałki pizzy, plamiące sosem naszych ulubionych bohaterów amerykańskiego kina familijnego. Rozdziawialiśmy usta ze zdziwienia, patrząc, jak szeroko mogą...
Czytaj dalej