Śledzik w Warszawie: 8 najlepszych adresów

Śledź – kiedyś symbol postu, dziś bohater nowej, świeckiej tradycji. Gdzie w grudniu w Warszawie zjeść najlepszego śledzia? Oto kilka sprawdzonych adresów.

Czytaj dalej
Bez Gwiazdek Robert Trzopek

Bez Gwiazdek – surowa kuchnia doprawiona kokieterią

Po latach zmagania się z liczącymi food cost inwestorami Robert Trzópek, jeden z najzdolniejszych polskich szefów kuchni, dojrzał do otwarcia własnej restauracji. Bez inwestorów, białych obrusów, promocji, celebrytów i gwiazdek. Bez gwiazdek, choć z pewną dozą kokieterii. Robert otarł się przecież o gwiazdki. Choćby na stażach w Nomie i El Bulli. Nie można mu również...
Czytaj dalej
Nowo Warszawa Nakarmiona Starecka

Nowo – nowy lokal twórców Być Może

Lokal otwarty przy Nowogrodzkiej nazywa się po prostu Nowo. I to przez „w”. Co za awangarda! W czasach kiedy gastronomia angielszczy się na potęgę i każde „w” obowiązkowo wymienia na „v”, taki osiedlowy skrót pochodzący od nazwy ulicy budzi sentymentalne zaufanie. Czy Nowo tworzą zatem „ziomale”, którym chciałoby się życzyć „powo”? Inwestorzy nie są...
Czytaj dalej
Podplomy, Nakarmiona Starecka, Inny wymiar

Inny Wymiar mielonego, ogonowej i podpłomyków

Inny Wymiar to jedzenie domowe i znajome, polska kuchnia w nieco odświeżonym i dopracowanym wydaniu. Począwszy od esencjonalnych zup, wyciskających łzę wzruszenia wspomnieniem klusek kładzionych drżącą ręką babci, skończywszy na mielonym z marynowanymi buraczkami i porządną dawką świeżego chrzanu.

Czytaj dalej
Twój kucharz Kraków

Twój Kucharz – szczere jedzenie w szczerym polu

Wydawało mi się, że za MOCAK-iem kończy się świat Zabłocia i rozpoczyna nicość – dotychczas nigdy nie byłam zmuszona przekroczyć okalających go murów. Tymczasem okazało się, że rośnie tam nowe miasto, eleganckie, czyste i uporządkowane. Droga do niego wiedzie jeszcze przez rozkopy, wśród pogwizdujących na widok gołej damskiej łydki budowlańców, ale na końcu czeka...
Czytaj dalej

Mozaika – humus z morskimi szparagami

Tu kiedyś, w latach 50., bawiła się prehipsteria. W oparach papierosowego dymu fruwały marynarki, na podłogowy salceson lała się wódka, a filmowcy taksowali spódniczki mini zza grubych szkieł okularów. Podobnie jak Lotos, tak i Mozaika wydawała się nie do ruszenia, choć już w latach 90. dosięgnął jej krwawy imperialistyczny pazur, który wbił się głęboko w menu. Za sprawą...
Czytaj dalej

Dom Wódki – kuchnia dla bezzębnych

Już przy śledziach okazuje się, że bez trunków się nie obejdzie. Dom Wódki (biznes właściciela Oberży pod Czerwonym Wieprzem i Folk Gospody) to kuchnia dla bezzębnych, nieczułych na teksturę i staranność wykonania ciem barowych. Inspektorzy Michelin z pewnością do nich nie należą, skoro wyróżnili miejsce symbolem sztućców przyznawanych wszakże za obsługę, wystrój i atmosferę. Bo nie za jedzenie.

Czytaj dalej

Kieliszki na Próżnej – unowocześniona polska kuchnia

Po pierwsze gotuje tu Mateusz Karkoszka, zdolny i rzetelny szef kuchni znany mi wcześniej z Na Lato i żoliborskiego Domu, po drugie jest to kolejny, po Butchery&Wine, Brasserie Warszawska i Rozbrat 20, biznes Daniela Pawełka, równie jak Mateusz konsekwentnego w jakości usług i produktów, po trzecie okolice placu Grzybowskiego zamieniają się w prawdziwy raj dla gurmandzistów. Poproszę o kieliszek.

Czytaj dalej

Mała Polana Smaków – kuchnia polska w subtelnym wydaniu

Restauracja mieści się przy parku Morskie Oko, w jego dolnej części, przy ulicy Belwederskiej. W lecie właściciele lokalu wykorzystują jego położenie, sadzając gości w wypielęgnowanym, urokliwym ogródku. Zimą zaś można się delektować ciepłem przytulnego, kameralnego wnętrza z widokiem na park. W krótkiej karcie kuchnia polska w subtelnym wydaniu, kompilacja sezonowej...
Czytaj dalej

Modra kuchnia – obłoczne pyzy z kaczką

To musi być bardzo nieprzyzwoite miejsce, myślałam, mijając Modrą Kuchnię podczas dotychczasowych, szybkich przelotów przez Poznań. Ta lokalizacja w suterenie i zawsze zaparowane okna. Cóż tam się musi w środku dziać, że po szybie strumieniami leje się woda? Plotka głosiła, że atmosferę w lokalu podgrzewają pyzy z kaczką. Ten wielkopolski specjał, bliski sercu każdej...
Czytaj dalej

Dzik Malina – restauracja z dziczyzną

Na Marszałkowskiej, przez którą większość mieszkańców stolicy przelatuje jak pocisk wystrzelony z dubeltówki, na próżno szukać kulinarnych rarytasów – przeważają punkty z równie szybką i mało wyrafinowaną ofertą. Miłą odmianą jest nowa restauracja z dziczyzną w karcie. Lokal, długi i kręty jak róg bawoli Wojskiego, wcisnął się w pierzeję Marszałkowskiej nieopodal teatru Jandy.

Czytaj dalej

Mistrz i Małgorzatka – piekielnie dobre podroby

Szemrany adresik, takiż wystrój, ale towar wcale nie spod lady. Poznają się na nim tylko wtajemniczeni, dzielni misjonarze smaku, którym niestraszny mroczny Czerniaków. Mistrz i Małgorzatka karmi wyśmienitymi podrobami. Są tu dudki, czyli płucka w białym barszczu, cynaderki w gęstym sosie z dużą ilością marchwi i cebuli, flaki wołowe, ozorki wieprzowe, a na deser rosół z wkładką.

Czytaj dalej