Ciao a Tutti Due Nakarmiona Starecka

Ciao a Tutti Due – najlepsza pizza w Warszawie?

Byłam ostatnio w pewnej włoskiej restauracji w Warszawie. Reprezentacyjna okolica, zainwestowane grube fundusze, srebrne świeczniki w oknach, białe obrusy na stołach, obsługa w wykrochmalonych koszulach. Wpadłam tam zachęcona promocją miejsca jako specjalizującego się w tradycyjnej kuchni włoskiej w nowoczesnym wydaniu. Menu miało być oparte na wyłącznie oryginalnych produktach...
Czytaj dalej
Pescheria Azzurra, Neapol

Przewodnik po Neapolu i okolicach: co jeść i jak nie zwariować

Neapol ma dwa razy mniej mieszkańców niż Warszawa, a sprawia wrażenie dokładnie odwrotne. Nasza stolica mogłaby wyglądać podobnie, gdyby wszyscy, niczym neapolitańczycy, wyszli ze swoich domów i zaczęli ze sobą rozmawiać. I to podniesionym głosem. A do tego śmiać się i nadużywać klaksonów samochodowych. Nie trafiłam dotąd do innego miasta, które równie mocno by mnie...
Czytaj dalej
Pizza w Neapolu

Gdzie zjeść najlepszą pizzę w Neapolu?

Odpowiedź jest trudna, bo Neapol to jedna wielka pizzeria. Pizzę zjemy na niemal każdej ulicy, są jednak trzy legendarne adresy, pod które warto się udać – Di Matteo, Da Michele i Sorbillo. Neapolitańska pizza ma nieregularny kształt, spieczony i rustykalny rant oraz elastyczny, ciągnący się cienki środek. Pachnie nią cały Neapol. A także jointami – o czym następnym...
Czytaj dalej
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wars i Sawa – pizza z pieca opalanego drewnem

Klubojadalnia Wars i Sawa ma piec, przy którym można się ogrzać i z którego można jeść. Wypieka cudowne, kolorowe pizze – placki pachnące sianem, łąką, lasem i ogniskiem z ziemniakami w mundurkach. Na rustykalnym cieście z nierównym, spieczonym rantem znajdziecie szpinak, buraka, fetę i tymianek (23 zł), dynię, chorizo i chili (25 zł), jajo i pora (21 zł), jarmuż, szynkę, lazur i gruszkę (23 zł).

Czytaj dalej
Nakarmiona Starecka Ciao a Tutti

Ciao a Tutti – pizza jak z obrazka

Ciao a Tutti to mała, przytulna pizzeria ukryta w piwnicy na Ochocie. Pizza ma tu mnóstwo wariantów w cenie od 14 do 28 złotych. Jest lekka, chrupiąca, a składniki na niej są dobrej jakości. Możecie ją również skomponować według własnych upodobań lub skorzystać z inspiracji – rysunków upamiętniających dziecięcy zachwyt nad tutejszą kuchnią. Jest i podobizna kucharza, który pracuje przy piecu.

Czytaj dalej
spacca napoli

Spacca Napoli – słodka pizza i rozczarowanie

Kto ma najbrzydsze i najbardziej zacofane strony internetowe restauracji w Europie? Włosi. Ich witryny wyglądają jak pierwsze HTML-e z lat osiemdziesiątych, w dodatku z reguły są opatrzone informacją: „strona w budowie”. Na miejscu okazuje się zaś, że makaron z langustynkami podaje się w udrapowanym z folii aluminiowej łabędziu. Spacca Napoli prezentuje równie obciachową kuchnię. Czy smaczną?

Czytaj dalej
Z57

Z57 – kulinarna Saska Kępa do odszyfrowania

Grasicę z Z57 można by podać księżnej Grace na weselu – pain perdu chrupał i pozostawiał miły maślany posmak, a animelka była przygotowana w punkt! To wciąż pomijany w menu restauracji produkt i równie rzadko z wprawą przygotowany. Szkoda tylko, że zamiast zapowiedzianych rydzów pojawiły się podgrzybki, poza tym zupełnie niepotrzebny w tym królewskim towarzystwie był plebejski sos tatarski.

Czytaj dalej
inferno pizza

Inferno pizza – placek od mamy

Nic tak nie podsyciło apetytu mojego pokolenia, jak pojawienie się kolorowej telewizji. Przyzwyczajeni od urodzenia do niedoboru, zapragnęliśmy konsumpcji – dosłownie! Nie mogliśmy wytrzymać, patrząc na uginające się od sera kawałki pizzy, plamiące sosem naszych ulubionych bohaterów amerykańskiego kina familijnego. Rozdziawialiśmy usta ze zdziwienia, patrząc, jak szeroko mogą...
Czytaj dalej
Ale Wino Nakarmiona Starecka

Ale Wino – nieśmiała, ambitna kuchnia

Na tyłach bardzo pretensjonalnej ulicy schowało się zupełnie bezpretensjonalne miejsce z winem i ciekawą kuchnią. Jedwabne poszewki na poduchy, dostojne i ciężkie zasłony, butiki Macieja Zienia, Roberta Kupisza, Ani Kuczyńskiej, Krzysztofa Stróżyny (pardon, Krystofa Strozyny), buty na zamówienie i spersonalizowane bransoletki z koniczynką. Na Mokotowskiej sprzedaje się...
Czytaj dalej
street food palermo sycylia nakarmiona starecka

Kulinarny przewodnik po Palermo

Emigranci, ciasnota i zaduch, aria rozjuszonych klaksonów i pędzące przerdzewiałe skutery. Przez spaliny przebija się odurzający zapach kwitnących drzew pomarańczy spadających na zaśmiecone chodniki, a z chaosu ulicy wyłania się najbardziej demokratyczna restauracja Włoch.  Wystarczy kawał dechy, jakiś gar i palnik, by odpalić własną knajpę o wąskiej specjalizacji....
Czytaj dalej
nakarmiona starecka Il Cavaliere

Il Cavaliere – kreacje z poprzedniej epoki

Dwie najbardziej pożądane przez restauratorów blogerki kulinarne i ja. Spotykamy się na Hożej, we włoskiej restauracji Il Cavaliere. Tutejsza kuchnia zapowiada się bezpretensjonalnie i smacznie. Gorzej wypada wnętrze lokalu. Beżowe ściany, kawowe dywaniki, ciężkie zasłony w modnym niegdyś kolorze cappuccino, rolety i poduchy w romantyczne kwiatowe motywy zdradzają marzycielską...
Czytaj dalej
dom nakarmiona starecka

DOM – wylęgarnia smaków, miłości i dzieci

„Na Żoliborzu są ulice takie śliczne, takie topole, a w topolach taki wiatr”. Progenitura coraz liczniejsza, rodziny kupują labradory, a knajp przybywa. Jedna z piękniejszych dzielnic Warszawy ma coraz ciekawszą ofertę gastronomiczną. Tuż za parkiem Żeromskiego, nieopodal dziecięcej kawiarni i sklepu z zabawkami Kalimba, ruszył DOM. Płynnie przejął wygłodniałą dziecięcą...
Czytaj dalej