aioli2

Aioli – rodzinnie, gwarnie i smacznie!

Moja olsztyńska ziomalka, z którą nie widziałam się prawie 4 lata, przyjeżdża do Warszawy. Oczywiście od razu pytam - czy i co zjemy? Włoskie! - oznajmia. Ruszam więc w poszukiwanie miejsca, które by rozgrzało w zimną i pracowitą sobotę, zachwyciło nas obie, naszych partnerów i synka Agi - Antosia. Wybór pada na Aioli. Jak się okazuje szczęśliwie, bo już od wejścia wita...
Czytaj dalej