Wars i Sawa w Nowym Teatrze Nakarmiona Starecka

Gdzie na śniadanie w Warszawie?

Za mną tygodnie testów, ploteczek nad kawą i okruszków z tostów w dekolcie. Najtrudniej było dotrzeć na miejsce… na czczo. To chyba główny argument za jadaniem śniadań w domu. Kolejnym jest czasami naciągana oferta – część z restauratorów próbuje wstrzelić się w trend, upychając w menu najgorszej jakości buły za nieadekwatnie duże pieniądze. Oto sprawdzone adresy, gdzie miło rozpoczniecie dzień.

Czytaj dalej
Smoothie bowl w Juice Press People

Juice Press People – zdrowe i kolorowe kalorie

Juice Press People znalazło się w zestawieniu pięciu najbardziej instagramowych kawiarni w Warszawie według Harper’s Bazaar. Jednak to nie durny ranking jednego z najdłużej wydawanych i, wydawałoby się, mądrzejszych magazynów o modzie zainteresował mnie tym miejscem. Skusiła mnie obietnica zdrowej przegryzki opartej na modnych, również na Instagramie, a jakże, smoothie bowls i...
Czytaj dalej
Kem przy Śniadeckich Nakarmiona Starecka

Krem – nowe francuskie bistro Mônsieur Léona

Warszawskie paryżanki i paryżanie, czy wiecie już, gdzie można teraz w stolicy bezpruderyjnie grzeszyć? Gdzie dyskretnie ociera się z tłuszczu uszminkowane usta, namiętnie wycałowuje z dekoltu okruszki i zapada w ponętny welur zielonych kanap? Krem to nowy, elegancki dom schadzek, w którym zamiast morfiny serwuje się ser. Wkładajcie zatem lekkie pończoszki, nie dopinajcie...
Czytaj dalej

Mozaika – humus z morskimi szparagami

Tu kiedyś, w latach 50., bawiła się prehipsteria. W oparach papierosowego dymu fruwały marynarki, na podłogowy salceson lała się wódka, a filmowcy taksowali spódniczki mini zza grubych szkieł okularów. Podobnie jak Lotos, tak i Mozaika wydawała się nie do ruszenia, choć już w latach 90. dosięgnął jej krwawy imperialistyczny pazur, który wbił się głęboko w menu. Za sprawą...
Czytaj dalej
palmier, żurawia

Palmier przy Żurawiej – pod palmą z #polishgirl i #polishboy

Palmier ma wszystko, co potrzebne, by oznaczyć się na Instagramie #polishgirl i #polishboy. W karcie same słowa wytrychy do światowego życia – tabbouleh, rillette, guacamole i chutney, a przede wszystkim niedrogi i dekadencko brzmiący rehab, czyli zdrowy soczek z jarmużu.

Czytaj dalej
Nakarmiona Starecka Służę Kawą

Służę Kawą – drip z kozą

Kozy są rezydentkami Służewskiego Domu Kultury, prezentują swoje wdzięki w logo obiektu i tuż przed nim, na wybiegu przy wejściu od ulicy Bacha. Przyczyniają się do realizacji również wielkiego marzenia o miejscu, które nie tylko ma bogatą ofertę kulturalną i edukacyjną, lecz także realizuje idee ekologiczne. Działa tu także kawiarnia Służę Kawą, reklamująca się kozacką, przelewową kawą.

Czytaj dalej
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Roślina – kawiarnia na Bielanach

Roślina to urocza kawiarnia na Bielanach, pełna zieleni w doniczkach, na talerzach i parapetach. Można tu zjeść kanapkę z kiszoną kapustą i cheddarem, burgera z pestek dyni, wypić dripa, a już niedługo zjeść coś dobrego z wegańskiego grilla. Nowa kawiarnia na Bielanach to prawdziwa zielona dacza dla ciała i ducha, nie tylko domek ogrodnika, lecz także ogród, który za chwilę otworzy się na gości.

Czytaj dalej
Nakarmiona Starecka Miłość

Miłość – Kredytowa nową Mazowiecką?

Przyjemnie się tu siedzi, świat wydaje się piękniejszy i pełen miłości. Na ścianie, za didżejską konsoletą kaskadowo wije się roślinność, sufit zdobią papierowe krynoliny, kontury przestrzeni zygzakiem oszukuje konstrukcja oświetlenia, a przy stolikach siedzą najładniejsi i najmodniejsi. Słowem, jest światowo i niepokojąco, bo z reguły pięknym wnętrzom towarzyszy fatalna kuchnia.

Czytaj dalej
cafe STOR

Cafe STOR – ślicznie, zagranicznie

Tutaj Tamka uspokaja oddech i malowniczo wpływa na Powiśle. Po zakupy dziarsko pod górę maszerują oddziały zakonnic z pobliskiego Zakładu Sióstr Miłosierdzia. Ostatnio mogą zwalniać, bo na drodze stanęła im nowa pokusa – kawiarnia z ofertą grzechu wartą. Cafe STOR ma światowy sznyt, ale bez zadęcia. Poijam tu dobrą kawę i jem fajne kanapki – z pastrami i kiszoną kapustą albo warzywami z zatarem.

Czytaj dalej
cafe de la poste nakarmiona starecka

Cafe de la Poste – sery pod kościołem

Na starych Bielanach, vis à vis kościoła św. Zygmunta, powstała mała, urocza kawiarenka. O wolne miejsca przy stolikach spierają się rodziny, właściciel – Francuz – przejęty zainteresowaniem ledwo nadąża za swoim marzeniami. Aż strach pomyśleć, że czasami się jednak spełniają. Lokum upatrzył sobie już siedem lat temu, tuż po przyjeździe do obcego kraju za...
Czytaj dalej
mozaika nakarmiona starecka

Mozaika – na dancing i śledzia

Jest wiele możliwości, jak mawiał inżynier z filmu „Dziewczyny do wzięcia” Kondratiuka. Można do kawiarni pójść, zaprosić dziewczynę na wuzetkę. Można znajomych wyciągnąć na flaki. A ogrom tych możliwości można znaleźć w jednym miejscu – kultowej Mozaice przy Puławskiej na warszawskim Mokotowie.  Kawiarnia z mozaikowym kolorowym neonem była w latach 70....
Czytaj dalej
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

„Być Może” będzie nowy plac Hipstera?

Wetknięty pomiędzy historyczną zabudowę z grubsza ciosany fallus śp. Stefana Kuryłowicza początkowo nie wzbudzał mojego entuzjazmu. Dramatycznie złamał perspektywę ulic biegnących w kierunku placu Unii Lubelskiej, bez pardonu zajrzał w okna mieszkańcom, wreszcie rzucił niepokojącą smugę cienia na rzeczywistość, czym zyskał sobie pieszczotliwe przezwisko...
Czytaj dalej