Modra kuchnia – obłoczne pyzy z kaczką

To musi być bardzo nieprzyzwoite miejsce, myślałam, mijając Modrą Kuchnię podczas dotychczasowych, szybkich przelotów przez Poznań. Ta lokalizacja w suterenie i zawsze zaparowane okna. Cóż tam się musi w środku dziać, że po szybie strumieniami leje się woda? Plotka głosiła, że atmosferę w lokalu podgrzewają pyzy z kaczką. Ten wielkopolski specjał, bliski sercu każdej...
Czytaj dalej

Mozaika – na dancing i śledzia

Jest wiele możliwości, jak mawiał inżynier z filmu „Dziewczyny do wzięcia” Kondratiuka. Można do kawiarni pójść, zaprosić dziewczynę na wuzetkę. Można znajomych wyciągnąć na flaki. A ogrom tych możliwości można znaleźć w jednym miejscu – kultowej Mozaice przy Puławskiej na warszawskim Mokotowie.  Kawiarnia z mozaikowym kolorowym neonem była w latach 70....
Czytaj dalej

Lotos – sentymentalny smak przeszłości

Mieszkać w Warszawie i nie napić się w Lotosie to jak nigdy nie odkryć historii tego miasta pisanej na serwetkach przy śledziu i wódce. To jeden z nielicznych reliktów PRL-owskiej gastronomii, które odnalazły się w nowej rzeczywistości. Karta Lotosu oferuje to samo co 40 lat temu – sentymentalny smak przeszłości. Najlepszy jest tatar (po warszawsku – bez szprotek), a za nim...
Czytaj dalej