La Copac Nakarmiona Starecka

Gdzie i co zjeść, czyli kulinarny przewodnik po Bukareszcie

W Bukareszcie króluje tradycyjne rumuńskie jedzenie. Rumuni lubią swoją mamałygę, flaki na maśle i mleku oraz wieprzowe kiełbaski. W stolicy jednak przybywa nowych, modnych miejsc dla młodych ludzi. Można wylegiwać się w hamaku w ogrodach ukrytych za zabytkowym pałacem, spróbować międzynarodowych klasyków w świetnie zaprojektowanych, inspirowanych światowymi trendami...
Czytaj dalej
papanasi

Jak smakuje rumuńska kuchnia?

Kasza kukurydziana, czyli mamałyga, okraszona tłustą śmietaną i ostrą w smaku świeżą bryndzą. Słoneczny talerz polenty towarzyszy Rumunom od śniadania po kolację, częściej od chleba. Rumunia je prosto, kalorycznie, ale bardzo smacznie. W kraju w większości zajętym przez Karpaty z hasającymi po halach owcami trzeba mieć siłę na wspinaczkę i wypas zwierząt. Rumuńska kultura...
Czytaj dalej

Najpiękniejsze miejsca w Rumunii. Co warto zobaczyć?

Od szmaragdowego jeziora w górach Apuseni, przez cygańskie pałace, turkusową Transylwanię Drakuli, błotne wulkany, serpentyny trasy Transfogaraskiej, krainę monastyrów, po wesoły cmentarz w Săpâncie. Piętrząca się Karpatami Rumunia wciąż jest niezadeptana przez turystów, dzika, kusząca i warta poznania. Poświęćcie jej trochę czasu, a odda wam to, co ma...
Czytaj dalej

Dlaczego warto jechać do Bukaresztu?

Wbrew obiegowym opiniom Bukareszt jest bezpieczny a także w nieoczywisty sposób piękny. Do Bukaresztu trafiłam już po paru wycieczkach do Rumunii. W trakcie wakacji wolałam zawsze pojechać na rumuńską prowincję, Bukareszt bowiem zdawał mi się być niewartym wycieczki i niezbyt ciekawym punktem wybetonowanej przez dyktatora przestrzeni o uroku osiedla Nowa Huta w Krakowie. Z...
Czytaj dalej

Dlaczego warto jechać do Rumunii?

Zróżnicowany pod względem etnicznym i krajobrazowym kraj łączy w sobie wszystko to, czego szukam – piękną przyrodę, ludzką serdeczność i ufność, proste, ale prawdziwe jedzenie i bliskość zwierząt. I choć nie mówię tym melodyjnym, zbałkanizowanym językiem romańskim, wszędzie jestem witana z uśmiechem. Przytulanie i poklepywanie to międzynarodowe gesty świadczące o otwartości mieszkańców Rumunii.

Czytaj dalej