Bar Pacyfik Nakarmiona Starecka

Bar Pacyfik – street food z jajami

Tu mógłby wpadać na drinka Don Johnson w czasach serialu „Policjanci z Miami”. Detektyw w swoich pastelowych koszulkach, jedwabnych bomberkach i białych espadrylach idealnie pasowałby do inspirowanych latami 80. wnętrz Baru Pacyfik. Równie dobrze w złotym, sączącym się przez żaluzje świetle wyglądałby inny serialowy amant, w którym podkochiwałam się jako dziewczynka – Rob...
Czytaj dalej
Wars i Sawa w Nowym Teatrze Nakarmiona Starecka

Gdzie na śniadanie w Warszawie?

Za mną tygodnie testów, ploteczek nad kawą i okruszków z tostów w dekolcie. Najtrudniej było dotrzeć na miejsce… na czczo. To chyba główny argument za jadaniem śniadań w domu. Kolejnym jest czasami naciągana oferta – część z restauratorów próbuje wstrzelić się w trend, upychając w menu najgorszej jakości buły za nieadekwatnie duże pieniądze. Oto sprawdzone adresy, gdzie miło rozpoczniecie dzień.

Czytaj dalej
u Tato kuchnia gruzinska nakarmiona starecka

U Tato – kuchnia gruzińska na „fensisrensi” Mokotowskiej

Mokotowska przyzwyczaiła nas do pewnego rodzaju splendoru. To tu modni, dobrze zapowiadający się polscy projektanci przed pięćdziesiątką mają swoje butiki i tu walczy ostatnio o przetrwanie Przegryź, kultowa restauracja, w której przy barszczu spotykają się studenci i biznesmeni, a która zadarła z deweloperem. Do tego elitarnego towarzystwa dołączył niedawno Tariel Maridashvili,...
Czytaj dalej
Nowo Warszawa Nakarmiona Starecka

Nowo – nowy lokal twórców Być Może

Lokal otwarty przy Nowogrodzkiej nazywa się po prostu Nowo. I to przez „w”. Co za awangarda! W czasach kiedy gastronomia angielszczy się na potęgę i każde „w” obowiązkowo wymienia na „v”, taki osiedlowy skrót pochodzący od nazwy ulicy budzi sentymentalne zaufanie. Czy Nowo tworzą zatem „ziomale”, którym chciałoby się życzyć „powo”? Inwestorzy nie są...
Czytaj dalej
Smoothie bowl w Juice Press People

Juice Press People – zdrowe i kolorowe kalorie

Juice Press People znalazło się w zestawieniu pięciu najbardziej instagramowych kawiarni w Warszawie według Harper’s Bazaar. Jednak to nie durny ranking jednego z najdłużej wydawanych i, wydawałoby się, mądrzejszych magazynów o modzie zainteresował mnie tym miejscem. Skusiła mnie obietnica zdrowej przegryzki opartej na modnych, również na Instagramie, a jakże, smoothie bowls i...
Czytaj dalej
Podplomy, Nakarmiona Starecka, Inny wymiar

Inny Wymiar mielonego, ogonowej i podpłomyków

Inny Wymiar to jedzenie domowe i znajome, polska kuchnia w nieco odświeżonym i dopracowanym wydaniu. Począwszy od esencjonalnych zup, wyciskających łzę wzruszenia wspomnieniem klusek kładzionych drżącą ręką babci, skończywszy na mielonym z marynowanymi buraczkami i porządną dawką świeżego chrzanu.

Czytaj dalej
Kem przy Śniadeckich Nakarmiona Starecka

Krem – nowe francuskie bistro Mônsieur Léona

Warszawskie paryżanki i paryżanie, czy wiecie już, gdzie można teraz w stolicy bezpruderyjnie grzeszyć? Gdzie dyskretnie ociera się z tłuszczu uszminkowane usta, namiętnie wycałowuje z dekoltu okruszki i zapada w ponętny welur zielonych kanap? Krem to nowy, elegancki dom schadzek, w którym zamiast morfiny serwuje się ser. Wkładajcie zatem lekkie pończoszki, nie dopinajcie...
Czytaj dalej
Sushito, Om Nom Nom, Abstrachuje

Om Nom Nom – Abstrachuje jedzą sushito

Przyzwyczajajcie się do myśli, że od teraz restauracje będą otwierać influencerzy. Czym różnią się od poczciwych i znanych nam trendsetterów? Robią hajs w internecie. Tak jak chłopaki z Abstrachuje, kręcące gimbazowe skecze na YouTubie. Nie będę się wygłupiać i pisać, że próbowałam się nimi rozbawić, bo mi się to nie udało, ale milionom użytkowników już tak. Czym Abstrachuje futrują swoje dzieci?

Czytaj dalej

Północ-Południe – nowy szef kuchni, Piotr Ceranowicz, prosto z Kaskrutu

Minął rok od otwarcia restauracji Północ-Południe. Jej poczęcie i pierwsze niezdarne kroki obserwowałam z bliska, mieszkałam bowiem wtedy nad nią, w pięknej, zabytkowej kamienicy przy ulicy Bagatela. Ładny, przestronny lokal z nieco za dużym barem przy wejściu, ale z ciekawą, zamkniętą w formie szklarni kuchnią przyciągał uwagę weekendowego ruchu...
Czytaj dalej

Youmiko – wegańskie, dziewicze sushi

W Japonii to nie cycata blondyna w kusej spódniczce i szpilkach reklamuje opony, okna, podłogi i jogurty, ale mała dziewczynka, największy obiekt tamtejszej męskiej fascynacji seksualnej. Oblewa się rumieńcem nie tylko na widok swoich ulubionych ciasteczek z matchą w promocyjnej cenie, lecz także uciekając przed zboczeńcem na kartach mangi czytanej przez innego zboczeńca w metrze....
Czytaj dalej
palmier, żurawia

Palmier przy Żurawiej – pod palmą z #polishgirl i #polishboy

Palmier ma wszystko, co potrzebne, by oznaczyć się na Instagramie #polishgirl i #polishboy. W karcie same słowa wytrychy do światowego życia – tabbouleh, rillette, guacamole i chutney, a przede wszystkim niedrogi i dekadencko brzmiący rehab, czyli zdrowy soczek z jarmużu.

Czytaj dalej

Dom Wódki – kuchnia dla bezzębnych

Już przy śledziach okazuje się, że bez trunków się nie obejdzie. Dom Wódki (biznes właściciela Oberży pod Czerwonym Wieprzem i Folk Gospody) to kuchnia dla bezzębnych, nieczułych na teksturę i staranność wykonania ciem barowych. Inspektorzy Michelin z pewnością do nich nie należą, skoro wyróżnili miejsce symbolem sztućców przyznawanych wszakże za obsługę, wystrój i atmosferę. Bo nie za jedzenie.

Czytaj dalej