pesto z liści rzodkiewki

Bób z makaronem i pesto z liści rzodkiewki (V)

Idealne danie na lato. Sycący bób, makaron al dente i pesto z liści rzodkiewki. Jest wręcz neonowo zielone, pachnie łąką i smakuje jak połączenie...
Czytaj dalej

Kanapka z miso i masłem orzechowym (v)

Bułkę z bananem jadł już Adam Małysz. Nikt nie zrobił dla tego połączenia węglowodanów więcej niż nasz zasłużony skoczek. Nie mam zamiaru z nim...
Czytaj dalej
zupa z liści kalarepy

Zupa ogórkowa z liści kalarepy (v)

O walorach kalarepki pisałam już we wcześniejszym przepisie na słoneczny krem z kalarepki. Kalarepa w sezonie, kiedy jest świeża, seledynowo-zielona,...
Czytaj dalej
ja z mniszką

Spotkanie z Jeong Kwan – mniszką z Netflixa

Wycisz się, uspokój i oczyść umysł. Skup się na oddechu i uwolnij myśli. Bądź tu i teraz. Do kuchni czcigodnej Jeong Kwan prowadzi długa droga....
Czytaj dalej
Krem z kalarepki z makaronem i szparagami

Krem z kalarepki z makaronem i szparagami (v)

Mała wariacja na temat wcześniejszego przepisu na wiosenny krem z kalarepki. Jest tak słoneczny i pełen słodyczy, że budzi skojarzenia z... mango. Hm....
Czytaj dalej
krem z kalarepki

Wiosenny krem z kalarepki (v)

Zaczął się sezon na krem z kalarepki! Ta zielona przysadzista bulwa z rodziny kapustnych to prawdziwa krynica zdrowia. Podobnie jak cała jej rodzina tak i...
Czytaj dalej
congee na slodko

Congee na słodko (v)

Congee to kwintesencja równowagi. Jeśli czujecie, że Wasze ciało jej potrzebuje, zmagacie się z kłopotami żołądkowymi, męczy Was niestrawność, to...
Czytaj dalej

Koreańska wyspa Jeju: jak zamieszkałam w buddyjskiej świątyni i prawie zostałam mniszką

Temple stay to coraz popularniejsza forma turystyki w Korei. Skorzystałam z niej podczas pobytu na Jeju - mieszkałam, modliłam się i jadłam razem z...
Czytaj dalej
selfie z koreańskim celebrytą. I to nie byle jakim 😜 Uwielbiany przez Koreańczyków Banzz je tylko raz dziennie ale za to bardzo dużo i przed kamerą. Jego mlaskanie i przełykanie śledzi 2,6 miliona widzów. Większość ogląda jego uczty, by samemu nie jeść.

Kimchi i nie tylko czyli kulinarny pamiętnik z Seulu

Ile lodówek ma koreańska Kowalska? Przynajmniej kilka. Jedną główną, a pozostałe do przechowywania kimchi, które nie dość, że jest zdrowe to jeszcze...
Czytaj dalej